Dawno nic nie dodawałam. W tym poście postanowiłam zrobić coś typu ulubieńcy jesieni.
Na początek muzyka jakiej słucham w ostatnim czasie. Jest tego o wiele wiele więcej, ale wybrałam te, których słucham najczęściej ostatnio. Gorzej kiedy zapominam słuchawek, bo do szkoły jadę godzinę, teraz jeszcze zaczną się korki, a ja nie należę do tych cierpliwych osób i ten czas mi się mega dłuży
Jeżeli chodzi o filmy, to zdecydowanie polecam "Bogowie". Wczoraj byłam na tym w kinie i nie zawiodły mnie oczekiwania. Kilka osób mówiło, że film jest godny polecenia, a ja to potwierdzam. Co prawda było kilka momentów, gdzie odwracałam głowę w drugą stronę, ale to tylko dla tego, że mnie trochę obrzydza widok krwi i tym podobnych spraw (na szczęście nie było tego aż tak dużo). Ale jak najbardziej polecam :)
Teraz kiedy zrobiło się strasznie chłodno, a wiatr wieje tak, że aż dłonie bolą trzeba zacząć się ubierać już na poważnie ;d Nie jestem zwolennikiem kurtek, czapek czy rękawiczek. Chyba każdy woli kiedy jest ciepło i można chodzić w koszulkach, spodenkach itp. itd. Ale jak mus to mus. Wolę być ciepło ubrana i jakoś przeżyć, niż potem leżeć tygodniami zasmarkana i zawalona chusteczkami ;d A jeżeli chodzi o pielęgnację na ten czas, to tego najbardziej wymagają chyba usta. Trzeba pamiętać o pomadce ochronnej, bo spękane i suche usta to nie najładniejszy widok ;) ja dalej używam tej i jestem z niej zadowolona. Ma ładny zapach (ale do tej pory nie mogę rozkminić co to jest xd), nawilża usta i bardzo się sprawdza ;) Podobno dobrze sprawdzają się też pomadki z serii Baby Lips firmy Maybelline.
Ostatnio kupiłam sobie w Sinsay sukienkę i jak na razie tylko raz ją miałam na sobie i przy tej pogodzie nie zanosi się żebym szybko znowu w nią wskoczyła ;) Była przeceniona z bodajże 59.99zł na 39.99 zł. Moim zdaniem świetnie pasowałaby do tego ramoneska i/lub lity/ botki na grubym obcasie
Na początek muzyka jakiej słucham w ostatnim czasie. Jest tego o wiele wiele więcej, ale wybrałam te, których słucham najczęściej ostatnio. Gorzej kiedy zapominam słuchawek, bo do szkoły jadę godzinę, teraz jeszcze zaczną się korki, a ja nie należę do tych cierpliwych osób i ten czas mi się mega dłuży
Jeżeli chodzi o filmy, to zdecydowanie polecam "Bogowie". Wczoraj byłam na tym w kinie i nie zawiodły mnie oczekiwania. Kilka osób mówiło, że film jest godny polecenia, a ja to potwierdzam. Co prawda było kilka momentów, gdzie odwracałam głowę w drugą stronę, ale to tylko dla tego, że mnie trochę obrzydza widok krwi i tym podobnych spraw (na szczęście nie było tego aż tak dużo). Ale jak najbardziej polecam :)
Kolejną sprawą będzie taniec. Od jakiegoś czasu interesuje mnie hip-hop, locking, popping czy dancehall i jeżeli nadarzyłaby się jakaś okazja, to chętnie zapisałabym się na jakieś warsztaty czy coś w tym stylu. Perkusja też niby dalej aktualna, ale taniec chyba jest bardziej do zrealizowania ;)
Teraz kiedy zrobiło się strasznie chłodno, a wiatr wieje tak, że aż dłonie bolą trzeba zacząć się ubierać już na poważnie ;d Nie jestem zwolennikiem kurtek, czapek czy rękawiczek. Chyba każdy woli kiedy jest ciepło i można chodzić w koszulkach, spodenkach itp. itd. Ale jak mus to mus. Wolę być ciepło ubrana i jakoś przeżyć, niż potem leżeć tygodniami zasmarkana i zawalona chusteczkami ;d A jeżeli chodzi o pielęgnację na ten czas, to tego najbardziej wymagają chyba usta. Trzeba pamiętać o pomadce ochronnej, bo spękane i suche usta to nie najładniejszy widok ;) ja dalej używam tej i jestem z niej zadowolona. Ma ładny zapach (ale do tej pory nie mogę rozkminić co to jest xd), nawilża usta i bardzo się sprawdza ;) Podobno dobrze sprawdzają się też pomadki z serii Baby Lips firmy Maybelline.
Ostatnio kupiłam sobie w Sinsay sukienkę i jak na razie tylko raz ją miałam na sobie i przy tej pogodzie nie zanosi się żebym szybko znowu w nią wskoczyła ;) Była przeceniona z bodajże 59.99zł na 39.99 zł. Moim zdaniem świetnie pasowałaby do tego ramoneska i/lub lity/ botki na grubym obcasie











